
24 stycznia 2026 | Słuchawki AI, vibe coding, produkcyjne agenty i wertykalne inwestycje: OpenAI, GPT-5, Cursor, Copilot, Perplexity i Salesforce Einstein w 2026
2026-01-24
26 stycznia 2026 | Nowe modele biznesowe AI, szkolenia produktywności, konsolidacja rynku, generowanie światów 3D – OpenAI, Google, Yelp, World Labs, Odyssey, Pliable, Artificial Analysis, Thumbfa.st, GetThis
2026-01-2625 stycznia 2026 | Miliardy w AI, finansowanie centrów danych, skalowalność w chmurze, globalny wyścig inwestycyjny – Intel, AMD, Qualcomm, NVIDIA, Applied Digital
Sztuczna inteligencja przestała być futurystyczną wizją – stała się ciężkim przemysłem, w który globalni giganci pompują setki miliardów dolarów. Microsoft inwestuje 80 miliardów w centra danych AI, Macquarie Asset Management wpłaca 5 miliardów w infrastrukturę wysokowydajnych obliczeń, a Amazon AWS przeznacza 11 miliardów na rozwój w Georgii. To nie są tylko liczby w raportach – to fundamenty nowej architektury światowego biznesu, która za chwilę zmieni sposób, w jaki pracujesz, skalujesz firmę i konkurujesz na rynku.
Dla polskiego przedsiębiorcy te inwestycje oznaczają jedno: dostęp do mocy obliczeniowej AI będzie coraz szerszy, ale jednocześnie popyt wciąż przewyższa podaż. Wąskie gardło utrzyma się co najmniej do połowy 2026 roku, więc kto pierwszy zaplanuje wdrożenie technologii, ten wygra kolejkę do zasobów. Równolegle spada koszt jednostkowy przetwarzania danych, rosną możliwości lokalnego AI na chipach NPU, a nowe procesory Intel, AMD, Qualcomm i NVIDIA przenoszą inteligencję z chmury wprost na twoje biurko.
W tym wpisie przyjrzymy się czterem wielkim trendom: gigantycznym inwestycjom Microsoftu i ich wpływowi na polskie firmy, przełomowemu partnerstwu Macquarie z Applied Digital, lekcji skalowalności od Amazon AWS w Georgii oraz globalnemu wyścigowi zbrojeń AI, który pochłonie bilion dolarów do 2029 roku. Na koniec pokażę Ci pięć kluczowych narzędzi i producentów, którzy dostarczają technologię umożliwiającą praktyczne wykorzystanie AI w codziennej pracy – od laptopów po całe fabryki sztucznej inteligencji.
Miliardy Microsoftu: Dlaczego polski przedsiębiorca powinien patrzeć na amerykańskie serwerownie?

Kiedy słyszysz, że Microsoft planuje wydać oszałamiające 80 miliardów dolarów w roku fiskalnym 2025 na centra danych przystosowane do AI, możesz pomyśleć: „Fajnie, ale co to ma wspólnego z moją firmą w Poznaniu czy Warszawie?”. Odpowiedź jest krótka: wszystko. To nie jest kolejny budżet na marketing, to budowa fundamentów pod nową architekturę światowego biznesu. Ponad połowa tej kwoty zostanie wpompowana w infrastrukturę w Stanach Zjednoczonych, co jasno pokazuje, gdzie obecnie bije serce innowacji. Ale Microsoft nie ogranicza się tylko do USA – ich sieć obejmuje już 40 krajów, a inwestycje rzędu 35 miliardów dolarów w ostatnich trzech latach stworzyły bezpieczne środowisko chmurowe, z którego korzystasz codziennie, nawet o tym nie wiedząc.
Co jednak najciekawsze w najnowszych planach giganta z Redmond, to nie sama kwota, ale sposób, w jaki chcą te pieniądze wydawać. Na początku 2026 roku Microsoft wprowadza w życie strategię „Community-First AI Infrastructure”. To podejście, które ma ucywilizować proces budowy potężnych centrów danych. Firma obiecuje na przykład, że pokryje pełne koszty energii elektrycznej, negocjując z zakładami energetycznymi tak, aby mieszkańcy nie odczuli podwyżek cen prądu. To ważny sygnał dla nas wszystkich: AI przestaje być tylko „miękką” technologią w przeglądarce, a staje się ciężkim przemysłem, który musi nauczyć się koegzystować z lokalnymi społecznościami. Jeśli prowadzisz firmę produkcyjną lub logistyczną, model Microsoftu może być dla ciebie punktem odniesienia w kwestii społecznej odpowiedzialności biznesu.
Szczerze? Najbardziej zaimponowały mi ich cele ekologiczne. Do 2030 roku Microsoft chce zmniejszyć zużycie wody o 40% w całej swojej flocie serwerowni. Wykorzystują do tego systemy chłodzenia w obiegu zamkniętym, które już teraz testują w Georgii czy Wisconsin. W tych miejscach całkowicie wyeliminowano potrzebę używania wody pitnej do chłodzenia maszyn. Bo umówmy się – w świecie, gdzie zasoby stają się coraz rzadsze, efektywność operacyjna to jedyna droga do przetrwania. Dla Twojego zespołu oznacza to jedno: narzędzia, których używacie, będą stawały się coraz bardziej „zielone”, co w przyszłości ułatwi wam raportowanie ESG i spełnianie coraz ostrzejszych norm unijnych.
Ale jest też druga strona medalu. Microsoft przyznaje, że mimo tych gigantycznych nakładów, popyt na moc obliczeniową w chmurze Azure wciąż przewyższa podaż. Oznacza to, że wąskie gardło w dostępie do najnowszych modeli AI może utrzymać się przynajmniej do połowy 2026 roku. Moim zdaniem, to sygnał, żebyś już teraz zaczął planować wdrożoną technologię z wyprzedzeniem. Nie czekaj, aż konkurencja zajmie kolejkę do mocy obliczeniowej. Według informacji z GP Radar, skala tych inwestycji jest bezprecedensowa. Możesz też śledzić postępy na oficjalnym blogu Microsoft, gdzie opisują, jak AI zmienia rynek pracy i edukację. To nie jest tylko technologiczny wyścig zbrojeń – to budowa nowej użyteczności publicznej, która za chwilę będzie tak samo oczywista jak prąd w gniazdku czy woda w kranie.
Macquarie i Applied Digital: Finansowy przełom w świecie wysokiej wydajności

Jeśli zakładałeś, że sztuczna inteligencja to domena zarezerwowana wyłącznie dla programistów, to zaangażowanie Macquarie Asset Management w ten sektor powinno ostatecznie zweryfikować to przekonanie. Ta potężna grupa finansowa, która zarządza aktywami o wartości przekraczającej 633 miliardy dolarów, sfinalizowała w październiku 2025 roku wartą 5 miliardów dolarów umowę z firmą Applied Digital. Co to oznacza w szerszym kontekście? To czytelny sygnał dla rynków finansowych: centra danych dedykowane AI stały się nową, stabilną klasą aktywów, porównywalną z nieruchomościami komercyjnymi czy infrastrukturą drogową. Dla Ciebie, jako lidera biznesu, jest to potwierdzenie, że globalny kapitał uznaje AI za technologię w pełni dojrzałą, w którą warto angażować znaczące środki w perspektywie długofalowej.
Applied Digital nie ogranicza się do budowy standardowych serwerowni. Realizowany przez nich projekt Polaris Forge w Ellendale, w Północnej Dakocie, to zaawansowany kompleks obliczeniowy o docelowej mocy 400 MW. Jakie są tego praktyczne skutki? Mamy do czynienia z ogromną koncentracją mocy obliczeniowej, umożliwiającą trenowanie modeli w czasie rzeczywistym z wydajnością, która jeszcze rok temu pozostawała poza zasięgiem komercyjnych rozwiązań. Pierwszy obiekt o mocy 100 MW był bliski oddania do użytku już w październiku 2025 roku, a kolejne transze finansowania od Macquarie – w tym dodatkowe 787,5 miliona dolarów – mają na celu przyspieszenie realizacji następnych etapów inwestycji. Ten przykład obrazuje tempo, w jakim musimy dostosowywać się do zmian rynkowych – procesy inwestycyjne, które dawniej trwały lata, obecnie są finalizowane w ciągu miesięcy dzięki potężnemu wsparciu finansowemu.
Dlaczego te wydarzenia są istotne dla twojego przedsiębiorstwa? Ponieważ Applied Digital skutecznie eliminuje dwie główne bariery rozwoju współczesnej sztucznej inteligencji: ograniczenia w dostępie do energii oraz wyzwania związane z chłodzeniem. Firma wykorzystuje autorskie systemy chłodzenia cieczą w obiegu zamkniętym, co pozwala na optymalne rozmieszczenie ogromnej liczby procesorów graficznych na ograniczonej powierzchni, przy jednoczesnym wyeliminowaniu ryzyka ich przegrzania. Właśnie tego typu usprawnienia techniczne sprawiają, że jednostkowy koszt przetworzenia zapytania przez model AI będzie systematycznie spadał. To stwarza realną szansę dla twojej firmy – wraz ze wzrostem dostępności i spadkiem cen infrastruktury, będziesz mógł szybciej wdrażać zaawansowane aplikacje, zachowując przy tym pełną kontrolę nad wydatkami operacyjnymi.
Analiza tych działań jest kluczowa, gdyż Macquarie podejmuje decyzje w oparciu o rzetelne prognozy rynkowe. Ich partnerstwo z Applied Digital, o którym szczegółowe informacje znajdziesz na stronie Macquarie, bazuje na wykorzystaniu tzw. „energii osieroconej”. Chodzi o lokalizacje, w których energia elektryczna jest tania i łatwo dostępna, lecz brakuje odpowiedniej infrastruktury do jej pełnego zagospodarowania. To cenna lekcja dla polskich menedżerów: warto identyfikować nieoczywiste zasoby wewnątrz organizacji, których potencjał może zostać uwolniony dzięki wdrożeniu rozwiązań opartych na AI. Zgodnie z doniesieniami opublikowanymi w serwisie Reuters, mamy do czynienia z jedną z najbardziej znaczących umów w całym sektorze infrastruktury cyfrowej. Sztuczna inteligencja przestała być wyłącznie kwestią oprogramowania; obecnie to przede wszystkim beton, stal oraz gigawaty energii, którymi zarządzają najbardziej doświadczeni eksperci z Wall Street.
Amazon AWS w Georgii: Lekcja skalowalności i lokalnego wpływu

Amazon Web Services (AWS) konsekwentnie umacnia swoją pozycję rynkową, ogłaszając gigantyczną inwestycję rzędu 11 miliardów dolarów w stanie Georgia. To największe przedsięwzięcie kapitałowe w historii hrabstwa Butts, co stanowi wyraźny sygnał dla całego sektora nowoczesnych technologii. Wyobraź sobie sytuację, w której jeden podmiot wchodzi do regionu i gruntownie przekształca jego dotychczasową strukturę gospodarczą. Dla Ciebie to jasny komunikat, w jaki sposób sztuczna inteligencja oraz rozwiązania chmurowe mogą realnie stymulować rozwój lokalnych rynków. AWS planuje utworzenie co najmniej 550 wysokospecjalistycznych miejsc pracy – od inżynierów centrów danych po ekspertów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo systemów. To jednak dopiero początek szerokich zmian, ponieważ równolegle powstaną tysiące etatów w sektorze budowlanym oraz w całym łańcuchu dostaw. Czy Twój model logistyczny jest przygotowany na tak istotny przełom w dynamice rynkowej?
Istotne jest, że Amazon przygotowywał się do tego strategicznego kroku z ogromną precyzją i dbałością o szczegóły. W październiku 2024 roku korporacja nabyła 118 akrów ziemi w hrabstwie Douglas za kwotę 37 milionów dolarów, a wkrótce potem wydzierżawiła kolejne 543 akry w hrabstwie Butts. Takie działania dowodzą, że profesjonalne podejście do wdrożenia technologii AI wymaga skrupulatnego planowania logistycznego oraz rozbudowy infrastruktury technicznej. Nie można po prostu „uruchomić” sztucznej inteligencji w organizacji bez posiadania odpowiedniego zaplecza. Amazon pokazuje nam, że skalowalność biznesu zaczyna się od solidnych fundamentów – zarówno w wymiarze fizycznym, jak i strategicznym. Jeśli planujesz dalszy rozwój swojej firmy, warto zadać sobie pytanie: czy Twoja obecna struktura operacyjna wytrzyma dziesięciokrotny wzrost zapotrzebowania na przetwarzanie danych?
Georgia wyrasta na nowe, kluczowe centrum technologiczne, przyciągając nie tylko Amazon, ale również takich gigantów jak Google czy Microsoft. Zjawisko to potwierdza regułę, że kapitał koncentruje się w miejscach oferujących stabilność oraz przyjazne otoczenie dla biznesu. Od 2010 roku Amazon zainwestował w tym stanie łącznie ponad 18 miliardów dolarów, co przełożyło się na wsparcie tysięcy miejsc pracy. Zgodnie z informacjami opublikowanymi w oficjalnego serwisu Amazon, ich obecność wykracza poza same serwerownie; obejmuje ona także budowę farm słonecznych oraz realizację programów edukacyjnych dla lokalnych społeczności. To model oparty na wzajemnych korzyściach, który warto rozważyć i zaadaptować w odpowiedniej skali również w naszych polskich realiach rynkowych.
Kluczowym wnioskiem płynącym z tej inwestycji jest fakt, że sztuczna inteligencja przestaje być domeną wyłącznie Doliny Krzemowej. Technologia ta przenika do regionów, które dotychczas kojarzyły się głównie z rolnictwem lub tradycyjnymi gałęziami przemysłu. Jak wskazuje serwis CoStar, tego typu ruchy kapitałowe gruntownie zmieniają rynek nieruchomości komercyjnych. Dla Ciebie jako przedsiębiorcy stanowi to szansę na zidentyfikowanie nowych nisz rynkowych – być może Twoja firma może stać się dostawcą usług dla takich gigantów technologicznych? A może nadszedł czas, aby rozważyć przeniesienie części operacji biznesowych tam, gdzie infrastruktura cyfrowa jest najbardziej rozwinięta? Jak podkreśla redakcja Cloud Computing News, mamy do czynienia ze strategicznym przesunięciem, które zdefiniuje mapę gospodarczą Stanów Zjednoczonych na całą najbliższą dekadę.
Globalny wyścig zbrojeń AI: Czy nadchodzi „ściana pieniędzy”?

Patrząc na liczby, można dostać zawrotu głowy. Tylko w trzecim kwartale 2025 roku wielka czwórka (Microsoft, Amazon, Google i Meta) wydała łącznie 112 miliardów dolarów. Prognozy na rok 2026 są jeszcze bardziej agresywne – Meta planuje wydać do 72 miliardów dolarów, a całkowite światowe wydatki na centra danych mają przekroczyć bilion dolarów do 2029 roku. To nie jest już tylko trend, to jest totalna przebudowa globalnej gospodarki. Ale czy to nie jest bańka? Niektórzy analitycy mówią o „ścianie pieniędzy”, na którą wpadają firmy, próbując zabezpieczyć finansowanie poprzez obligacje i pożyczki (już 75 miliardów dolarów w ostatnim czasie).
Dla twojej firmy ta sytuacja niesie dwa główne ryzyka, ale i ogromną szansę. Ryzyko pierwsze to wspomniane wcześniej wąskie gardło w dostawach mocy obliczeniowej. Jeśli Microsoft planuje podwoić powierzchnię swoich centrów danych w ciągu najbliższych dwóch lat, to znaczy, że obecnie brakuje mu miejsca na serwery dla takich klientów jak Ty. Ryzyko drugie to rosnące koszty energii i sprzętu. Z drugiej strony, ten wyścig wymusza niesamowitą innowacyjność. 75% firm planuje inwestycje w tzw. „agentic AI” (autonomicznych agentów) w 2026 roku. To oznacza przejście od prostych czatów do systemów, które same wykonują zadania, planują przepływ pracy i podejmują decyzje operacyjne.
Amazon AWS przewiduje, że ich wydatki kapitałowe w 2026 roku będą jeszcze wyższe niż tegoroczne 125 miliardów dolarów. Duża część tych pieniędzy pójdzie na autorskie chipy, takie jak Trainium, które mają uniezależnić firmę od dostaw zewnętrznych. To lekcja dla nas: w dobie niepewności warto stawiać na własne rozwiązania i dywersyfikację. Jak donosi TechBlog, skala tych inwestycji jest tak duża, że wpływa na globalne łańcuchy dostaw miedzi, krzemu i energii elektrycznej. To nie jest zabawa dla amatorów.
A to dopiero początek. Microsoft niedawno podpisał umowę na 17,4 miliarda dolarów na dostawę procesorów graficznych, co tylko potwierdza, że głód mocy jest nienasycony. Według Digital Commerce 360, walka toczy się o to, kto pierwszy dostarczy stabilne i tanie AI dla masowego biznesu. Moim zdaniem, jako menedżer powinieneś teraz skupić się na jednym: jak wykorzystać tę nadchodzącą falę mocy obliczeniowej, by zoptymalizować swoje procesy, zanim zrobi to konkurencja. Bo kiedy ta „ściana pieniędzy” zamieni się w gotowe produkty, rynek nie będzie już brał jeńców. Sprawdź też plany Amazon dla sektora publicznego – tam też dzieją się rzeczy, które za chwilę trafią do biznesu B2B.
Narzędzia AI: Twój nowy arsenał na rok 2026

W natłoku pojawiających się aplikacji łatwo stracić orientację, dlatego wyselekcjonowałem dla ciebie cztery rozwiązania, które w styczniu 2026 roku definiują nowoczesne podejście do produktywności i zarządzania wiedzą. Nie mamy tu do czynienia z prostymi czatami – to w pełni wdrożona technologia, zaprojektowana tak, aby skutecznie eliminować konkretne wąskie gardła w codziennej pracy twojego zespołu.
Cowork to nowa funkcjonalność od Anthropic, która przekształca Claude'a w twojego cyfrowego asystenta z bezpośrednim dostępem do plików w systemie macOS. Zamiast tracić czas na kopiowanie i wklejanie treści dokumentów do okna czatu, możesz po prostu wskazać odpowiedni folder i zlecić konkretne zadanie, na przykład: „uporządkuj te 40 plików PDF i przygotuj z nich czytelne zestawienie”. Narzędzie to samodzielnie planuje kolejne kroki, wykonuje operacje na plikach i raportuje postępy w czasie rzeczywistym, co pozwala odzyskać cenne godziny marnowane dotąd na powtarzalne prace biurowe. Dzięki takiemu wsparciu twój zespół może skoncentrować się na wyciąganiu strategicznych wniosków, zamiast poświęcać energię na żmudne przetwarzanie surowych danych.
Humans in the Loop to z kolei platforma oraz społeczność skoncentrowana na projektowaniu procesów pracy opartych na agentach AI, w których człowiek pozostaje kluczowym ogniwem weryfikującym podejmowane działania. Rozwiązanie to skutecznie eliminuje problem błędów generowanych przez sztuczną inteligencję w złożonych zadaniach programistycznych czy analitycznych, promując wykorzystanie takich narzędzi jak Claude Code czy Cursor. Wdrożenie tej metodologii w twojej firmie pozwala na bezpieczną automatyzację, łączącą szybkość obliczeniową maszyn z unikalną wiedzą i wieloletnim doświadczeniem twoich najlepszych ekspertów. To optymalne rozwiązanie dla sektorów, w których precyzja jest kwestią absolutnie krytyczną, a każde potknięcie algorytmu mogłoby wiązać się z wysokimi kosztami finansowymi i wizerunkowymi.
BrainLoom to lokalne narzędzie typu „Learning OS”, które znacząco usprawnia sposób, w jaki przyswajamy wiedzę z obszernych raportów czy skomplikowanej dokumentacji technicznej w formacie PDF. Pozwala ono na błyskawiczne przekształcanie zaznaczonych fragmentów tekstu w interaktywne fiszki lub węzły na wizualnej mapie myśli, bez konieczności uciążliwego przełączania się między różnymi aplikacjami. Dzięki takiemu podejściu transfer wiedzy wewnątrz twojej organizacji staje się znacznie efektywniejszy, a nowi pracownicy mogą sprawniej przechodzić proces wdrożenia, ucząc się bezpośrednio na konkretnych materiałach źródłowych. Co istotne, system operuje lokalnie na urządzeniu użytkownika, co gwarantuje najwyższy poziom bezpieczeństwa wrażliwych danych firmowych.
GetThis to inteligentny asystent do zarządzania zadaniami, który potrafi wyodrębnić konkretne punkty do realizacji z twojego „chaosu myślowego”, przekazanego w formie głosowej, tekstowej lub za pomocą zrzutu ekranu. Narzędzie to automatycznie porządkuje i ustala priorytety dla zadań wydobytych na przykład z notatek ze spotkań czy szybkich nagrań głosowych tworzonych w pośpiechu, co całkowicie eliminuje potrzebę ręcznego przepisywania list spraw do załatwienia. Dla mocno obciążonego obowiązkami menedżera jest to rozwiązanie pozwalające uchwycić każdą wartościową myśl, zanim zostanie zapomniana, i natychmiast przekształcić ją w konkretny plan działania. To sprawdzony sposób na udrożnienie przepływu pracy w wymagającym otoczeniu biznesowym, w którym czas przeznaczony na administrację własnymi zadaniami jest zazwyczaj mocno ograniczony.




